A. Spóźniony Projekt denko LUTY
Dziś pokażę wam moje zużycia lutowe, w który skład wchodzą:
Żel 3w1 z wyciągiem z aloesu i imbiru:oczyszczanie,tonizowanie,nawilżanie AVON Care:
Używałam go do zmywania makijażu. Nie podrażnił mi oczu,świetnie sobie z nim radził,ale tylko z tym.. Nie oczyścił mojej twarzy z brudu. Musiałam dodatkowo ją oczyścić tonikiem. Co do nawilżenia,to sama nie wiem czy okazał się skuteczny,bo zawsze po każdym 'zabiegu' nakładam krem nawilżający i oczyszczający. Ocena 3/5
- Waniliowy scrub do mycia ciała. Sweet Secret,Farmona:
Po pierwsze,piękny zapach! Po drugie,świetne oczyszczenie i usunięcie martwego naskórka i wszelkich zanieczyszczeń. Po użyciu tego scrubu nakładam balsam do ciała. Moja skóra była naprawdę miękka i wygładzona. Aż przyjemnie było ją dotykać ;) Polecam ten produkt,który dostaje ode mnie 5/5pkt
Obłędny zapach! Bardzo przyejmne było testowanie owych produktów. Używałam ich codziennie:najpierw szampon później odżywka. Moje włosy stały się bardziej błyszczące i wyglądały na zdrowsze. Bardzo dobrze oczyszczały moje włosy,nie przetłuszczały się one szybko jak po innych produktach. Ocena +4/5
- Telescopic L'Oréal Paris, tusz do rzęs:
Ten tusz jest poprostu super, nie skleja rzes ladnie je wydluza i pogrubia,lecz szybko wysycha,więc trzeba się śpieszyć z używaniem. Ocena 4/5
- Woda toaletowa Celebre,AVON:
Piękny,świeży, a co najważniejsze trwały zapach,który utrzymywał się na moim ciele cały dzień! Napewno do niego wrócę! Ocena 5/5
- Plastry do depilacji twarzy z woskiem Sensual,Joanna 6x2:
Bardzo praktyczne i skuteczne plastry,które w moim przypadku poradziły sobie z prawie każdymi włoskami nad górną wargą. Czasem musiałam dodatkowo radzić sobie pęsetą. Do opakowania dołączona jest oliwka,która działa na skórę kojąco i usuwa resztki wosku. Ocena 4/5
- Maska intensywna odbudowa Ziaja . Recenzja: KLIK
- Długotrwale kryjący podkład Ideal Cover,Virtual:
Bardzo ładnie stapia się ze skórą i w ogóle go nie widać, a dobrze kryje moje niedoskonałości skóry, czyli małe zaczerwienienia, podkrążone oczy. Producent na opakowaniu obiecuje równomierne rozprowadzanie, naturalny, długotrwały efekt gładkości i doskonałego krycia oraz to, że nie pozostawia efektu maski i nie brudzi ubrań. W moim przypadku wszystko się zgadza. Skóra wygląda bardzo naturalnie, a podkład trzyma się u mnie nawet 12 godzin
Do zobaczenia w następnym poście! Paa :*
Plastry z Joanny właśnie wczoraj mi się skończyły, bardzo je lubie :)
OdpowiedzUsuńNie miałam nic z tego... Egzaminu do Bierzmowania też nie miałam, hm... po prostu go nie było :P
OdpowiedzUsuń